Odezwał się kil

Operon Racing ma problem z kilem (jego zdjęcia można obejrzeć w galerii pod wpisem). Gutek zgłosił komisji regatowej, że od czasu niedawnego gwałtownego sztormu, jaki przeszedł na Oceanie Południowym słyszy głuche stukanie. Okazało się, że problem skrył sie pod wodą. Szukając źródła niepokojących dźwięków odkrył, że jeden ze sworzni łączących kil jachtu z kadłubem jest luźny. Przyczyną jest prawdopodobnie uszkodzenie metalowej części systemu mocowania kila utrzymującej sworzeń we właściwym położeniu. W wyniku tego, ważący około 4 ton kil, porusza się w swojej górnej części w zakresie ok. 3 milimetrów przy jednym ze sworzni. Ten ruch powoduje stukanie, które słyszy Gutek w momencie, gdy jacht z dużą prędkością uderza w fale. Pogoda w trakcie zbliżania się do Przylądka Horn (od którego dzieli go obecnie zaledwie 70 mil morskich) nie pomagała Gutkowskiemu – w trakcie sztormu o sile 75 węzłów, przy 15-metrowych falach Operon Racing był dwa razy bliski wywrotki. „Przestraszyłem się na początku bardzo” – mówi Gutek. „Jestem już tak blisko Hornu, to już prawie koniec najcięższej części tych regat przez Ocean Południowy. Ale posłuchałem trochę słów otuchy i opinii fachowców, projektantów tego systemu, wiem, z czego to jest zrobione, wiem, że powinno wytrzymać. Nie wiem, co jest przyczyną, być może to drzewo, w które uderzyłem w pierwszą noc po wypłynięciu z Nowej Zelandii, to było dość mocne uderzenie.” Operon Racing jest najstarszą jednostką spośród startujących w obecnej edycji regat Velux 5 Oceans. Ma dziewiętnaście lat i już trzy razy opłynął świat dookoła. Komisja regatowa jest w stałym kontakcie z zawodnikiem i na bieżąco monitoruje jego sytuację, szczególnie teraz, w trakcie okrążania Przylądka Horn. O sprawie zostało również powiadomione Morskie Centrum Koordynacyno-Ratunkowe (MRCC – Maritime Rescue and Coordination Centre (MRCC). Także Derek Hatfield na jachcie Active House płynący około 30 mil morskich za Gutkiem jest przygotowany, aby w razie potrzeby udzielić asysty Polakowi. Komisja regatowa skontaktowała się również z projektantami jachtu Operon Racing oraz specjalistami od hydrauliki kila, którzy doradzili Gutkowi utrzymywanie go w pozycji maksymalnie wychylonej, co ogranicza ruch do minimum.

fot.: Milka Jung

 

[nggallery id=15]