Gutek na topie cz. 2

Prace na Operon Racing trwają. Wczoraj  m. in. przeglądano kabestany. „Oprócz tego mieliśmy trochę biegania po biurach, pisania maili itp. dlatego może to wyglądać, że prace nie posuwają się w zawrotnym tempie – wyjaśnia członek teamu Michał „Majki” Mikołajczak. – Walczymy codziennie od godz. 9 do 19. Jest tu jednak inaczej niż w Europie czy Nowej Zelandii. Dostęp do różnych materiałów mocno utrudniony a ich cena wygórowana np. otwornica szt. 1, średnica 88 mm, kosztuje około 50 dolarów USA! Robimy jednak swoje.” Do startu do kolejnego etapu regat Velux 5 Oceans, który zaplanowany jest na 27 marca, pozostało już tylko dziesięć dni. „Czy wystarczy wam czasu na naprawę, uszkodzonego podczas ostatniego etapu wyścigu, kila?” – pytają kibice. Gutek odpowiada: „Musi nam wystarczyć czasu. Nie mamy innego wyjścia.” Trzymamy zatem za słowo. Przypominamy, że w najbliższy wtorek, 22 marca o godz. 19 czasu polskiego Gutek spotka się na czacie ze swoimi fanami. Odbędzie się on na stronie internetowej klasy Eco 60 http://www.eco60.net/en/ i będzie trwał pół godziny. Przez pierwsze dwadzieścia minut Gutek będzie odpowiadał na pytania po polsku, a przez następne dziesięć minut po angielsku. Każdy, kto chciałby wziąć udział w czacie musi wejść na stronę klasy Eco 60 o podanej godzinie i tam będzie mógł przyłączyć się do rozmowy. A w galerii poniżej dwadzieścia kolejnych zdjęć z Punta del Este i ostatnich prac na Operon Racing m. in. wjazdu Gutka na maszt.

 

[nggallery id=25]