Tolkmicko cz. 2

Dzisiaj kolejna relacja ze spotkania Gutka z kibicami w Tolkmicku. Jej autorami są Kasia Michałowska i Tomek Siekierko, jeden z organizatorów imprezy. „W piątek 19 sierpnia w Tolkmicku na Słonecznym Wzgórzu odwiedził nas z rodziną wspaniały żeglarz Zbyszek Gutkowski. To pierwszy Polak, który opłynął samotnie świat w regatach. Przygotowania trwały na długo przed przyjazdem gościa. Tomek „Melon” z Tolkmicka i Paweł z Poznania drogą mailową połączyli siły i zorganizowali miłe, rodzinne przyjęcie. Przybyło około 50 osób – z różnych stron Polski: Gdańska, Gdyni, Poznania, Bydgoszczy, Elbląga i Tolkmicka, a także z Niemiec. Pogoda nam nie sprzyjała. W pierwszy dzień lało się z nieba strumieniami i przyjazd Gutka nieco się opóźnił. Jednak czekaliśmy cierpliwie. Kiedy nareszcie przyjechał Zbyszek, wszyscy tłoczyliśmy się przy nim, by uściskać dłoń bohatera, wymienić informacjami, czy zadać kilka pytań. Rozmowom nie było końca! Pierwszy dzień imprezy zakończył się około godz. 3 nad ranem. Spaliśmy na jachtach, w namiotach i kwaterach prywatnych. Drugi dzień rozpoczęliśmy konsumpcją wspaniałego kapuśniaczku. Około południa przy ognisku odbył się konkurs wiedzy na temat rejsów Gutka. Pięć drużyn zacięcie walczyło o honorowe pierwsze miejsce. Było o co walczyć: firmowe koszulki, czapki, zdjęcia a także książki – przewodniki turystyczne po krainie Zalewu Wiślanego. Po południu robiliśmy pamiątkowe zdjęcia, wymienialiśmy się adresami i, niestety, trzeba było się pożegnać. Około godz. 18 Zbyszek z rodziną – Elizą i Zuzią – odjechał do domu, my zaś zostaliśmy przy ognisku, jedliśmy kiełbaski i opowiadaliśmy żeglarskie przygody. Chętni pozostali do niedzieli. Szkoda, że czas tak szybko płynął. Atmosfera spotkania była bardzo rodzinna i chętnie spotkalibyśmy się znowu! Pozdrawiamy wszystkich żeglarzy i dziękujemy za każdą okazaną nam pomoc.” A w galerii pod wpisem prezentujemy zdjęcia ze spotkania.

 

Fot.: Kasia Michałowska

 

[nggallery id=60]