Telefonica wygrała start 3 etapu

 

 Jak będzie kolejność na mecie? Robi się coraz ciekawiej ... fot. IAN ROMAN/Volvo Ocean Race

Jak będzie kolejność na mecie? Robi się coraz ciekawiej ... fot. IAN ROMAN/Volvo Ocean Race

Dzisiaj ruszyła pierwsza część trzeciego etapu, z Abu Zabi do Sharjah. To zaledwie kilka godzin drogi. Z powodu zagrożenia atakami piratów, trzeci etap, podobnie jak drugi, podzielony jest na części, a najbardziej niebezpieczne wody jachty regatowe pokonają na pokładzie statku.

Potem będzie restart – prawdopodobnie z udziałem jachtu Sanya, który z powodu awarii nie zdążył dopłynąć do Emiratów, a teraz jest w drodze do miejsca, skąd zaplanowany jest start drugiej części tego etapu. (Sanya dziś właśnie weszła w strefę ukrytą, gdzie niewidoczne są dane dotyczące pozycji jachtu – to kolejny ze środków ostrożności przed somalijskimi piratami.)

Hiszpanie po wczorajszej porażce w wyścigu portowym ostro zaatakowali i byli pierwsi na każdej z boi wyznaczających obowiazkową trasę przed ruszeniem na pełne morze. Jachty dzisiaj mają do pokonania zaledwie 106 mil, to jest sześć do siedmiu godzin żeglugi przy lokalnych warunkach wiatrowych – do 20 węzłów.

Trasa krótka, ale walczyć warto, bo można zdobyć kolejne punkty – a to właśnie punkty decydują o kolejności na tablicy wyników … Ciekawe, czy na “półmetku” tego etapu pierwsza też będzie Telefonica?

Załoga Abu Dhabi - czarny koń regat? fot. Nick Dana/Abu Dhabi Ocean Racing/Volvo Ocean R

Załoga Abu Dhabi - czarny koń regat? fot. Nick Dana/Abu Dhabi Ocean Racing/Volvo Ocean R

 

P.S. Już wiadomo – na pierwszej mecie pierwsza była załoga Abu Dhabi! Wyszli przed Hiszpanów dwie mile przed metą – robi się coraz ciekawiej.