Znowu na statku

 

Azzam, czyli jacht Abu Dhabi Ocean Racing. Mam wrażenie, że jeszcze powalczą. Fot. PAUL TODD/Volvo Ocean Race

Azzam, czyli jacht Abu Dhabi Ocean Racing. Mam wrażenie, że jeszcze powalczą. Fot. PAUL TODD/Volvo Ocean Race

Tymczasem wszystkie pięć jachtów wczoraj zostało bezpiecznie załadowane na statek w Sharjah. Trochę się to opóźniało ze względu na silny wiatr wiejący od strony pustyni, ale zaraz jak wiatr zelżał, udało się wszystkie łódki bezpiecznie umieścić na pokładzie. Po dotarciu do portu przeznaczenia, którego nazwy organizatorzy nie podają ze względów bezpieczeństwa, rozpocznie się druga część 3 etapu z finiszem w chińskim mieście Sanya.


W sumie trzeci etap liczy 4600 mil, na miejscu w Chinach flota spodziewana jest 4 lutego. W poprzednim etapie transport statkiem trwał 5 dni – jeżeli tym razem również zajmie to tyle czasu, startu drugiej części kolejnego etapu możemy spodziewać się ok. 20 stycznia. Na pewno organizatorzy podadzą dokładniejszą informację, ale na razie jeszcze jej nie ma.

CAMPER Emirates New Zealand, na razie druga pozycja w klasyfikacji generalnej. Fot. PAUL TODD/Volvo Ocean Race

CAMPER Emirates New Zealand, na razie druga pozycja w klasyfikacji generalnej. Fot. PAUL TODD/Volvo Ocean Race

A tutaj można obejrzeć podsumowanie sobotnich zmagań na wodzie: