Jakie to uczucie wygrać Volvo Ocean Race?

 

Takie błyskotki są do wygrania w każdym etapie ... / Fot. PAUL TODD/Volvo Ocean Race

Takie "błyskotki" są do wygrania w każdym etapie ... / Fot. PAUL TODD/Volvo Ocean Race

Z ponad 60 żeglarzy jacy płyną obecnie z Lizbony do Lorient jedynie 10 wie, ile kosztuje zwycięstwo. Mike Sanderson i Rob Greenhalgh wygrali regaty w edycji 2005-06 na pokładzie ABN AMRO ONE. Zostali więc zapytani o zdanie. Sanderson dziś dowodzi Sanyą (nie oszukujmy się, nie ma żadnych szans) – ale wtedy prowadzenie miał w garści od początku. „Już pierwszej nocy zyskaliśmy przewagę, więc sytuacja była zupełnie inna” – mówi. „Nie ma jednak wątpliwości, że stres jest równie duży – w końcu każda z czterech pierwszych w klasyfikacji załóg ma szansę na to, żeby w CV mogli napisać, że wygrali VOR.” – dodaje.

Greenhalgh płynie na Abu Dhabi jako kapitan wachtowy. „Każdy, kto mówi, że się nie denerwuje, kłamie” – komentuje bez owijania w bawełnę.  „Trzeba iść na pokład i walczyć tak intensywnie jak się da. Faktem jest, że załogi w tej chwili funkcjonują na maksimum swoich możliwości. Nie są w stanie dać z siebie więcej – nie możesz zrobić więcej, niż robisz, jeżeli i tak działasz na 120 procent swoich możliwości.”

Obaj panowie jednak zgodnie podkreślają, że stres, mordercza praca, brak snu, kontaktu z rodziną oraz nieustanna presja odchodzą momentalnie w zapomnienie w sytuacji, kiedy unosi się puchar nad głową. „Wygrana jest fantastyczna – komukolwiek przypadnie, będzie się naprawdę cieszył. Zwycięstwo oznacza wszystko” – mówi Sanderson.

Czyje będzie tym razem?

 


... Ale ten najważniejszy puchar wygląda tak. Składa się z 11 pierścieni z których każdy symbolizuje jedną edycję wyścigu i ma wygrawerowaną trasę oraz nazwę jachtu i nazwisko zwycięskiego kapitana. Posrebrzane aluminium. / Fot. Volvo Ocean Race/ Fot.

Ale ten najważniejszy puchar wygląda tak. Składa się z 11 pierścieni z których każdy symbolizuje jedną edycję wyścigu i ma wygrawerowany rok, trasę oraz nazwę jachtu i nazwisko zwycięskiego kapitana. Wykonany z posrebrzanego aluminium. Fot. Volvo Ocean Race

P.S. A z dzisiejszej mapki wynika, że już za chwilę chłopaki zabiorą się z całkiem silnym wiatrem (w prognozie do 40 węzłów) prawie do samej mety:

www.volvooceanrace.com

www.volvooceanrace.com