Regaty Transat Jacques Vabre rozpoczęte!

U północnych wybrzeży Francji, o godz. 13:00 rozpoczęła się 11. edycja najbardziej prestiżowych regat oceanicznych tego roku – Transat Jacques Vabre. 44 nowoczesne jednostki, cztery klasy żeglarskie, a wśród nich na polskim jachcie ENERGA dwuosobowa załoga: Zbigniew „Gutek” Gutkowski oraz Maciej „Świstak” Marczewski. Cel jest sprecyzowany – dopłynąć do mety 
w brazylijskim Itajai i zawalczyć z francuskimi gigantami o jak najlepszy wynik…

Jest to pierwszy start Polaków w tym żeglarskim wydarzeniu. Historyczną załogę, rywalizującą w klasie 
IMOCA Open 60. tworzą: Zbigniew „Gutek” Gutkowski, czołowa postać polskiego samotniczego żeglarstwa oceanicznego i Maciej „Świstak” Marczewski, doświadczony kapitan techniczny jednostek różnych klas. Mimo że występ w TJV jest dla nich próbą generalną przed przyszłorocznymi regatami okołoziemskimi Barcelona World Race, nie zamierzają płynąć zachowawczo.

– Dysponujemy naprawdę świetną „bronią”, bo tak można nazwać ultranowoczesny jacht ENERGA, 
stąd też chcemy jak najlepiej wykorzystać jego możliwości. To, w połączeniu z odrobiną szczęścia, może zaowocować naprawdę dobrym rezultatem. Konkurencja jest silna, ale chcielibyśmy skończyć wyścig na satysfakcjonującej wszystkich pozycji i spełnić marzenia własne oraz kibiców – powiedział przed startem Zbigniew Gutkowski, skiper jachtu ENERGA.

12989_552674714801326_614663993_n

Jacht ENERGA to najnowocześniejsza jednostka klasy IMOCA pływająca pod polską banderą. 
– Jesteśmy dumni, że możemy wspierać „Gutka” i „Świstaka” w tak ważnym wydarzeniu dla polskiego żeglarstwa. Współpraca z teamem ENERGA  Sailing to jeden z elementów ogólnopolskiego programu Grupy ENERGA popularyzującego żeglarstwo wśród dzieci i młodzieży – mówi Wojciech Topolnicki, wiceprezes zarządu ENERGA SA. – Historyczny start Polaków w prestiżowych międzynarodowych regatach to doskonała okazja do wzmocnienia rozpoznawalności marki ENERGA i samego programu.

Żeglarstwo oceaniczne od dawna zdominowane jest przez Francuzów, co dla zawodników z innych krajów stanowi dodatkową motywację. – Udział w Transat Jacques Vabre to kontynuacja drogi, 
jaką obraliśmy, wstępując do rywalizacji w klasie IMOCA. Najważniejsze jest dla nas, aby ukończyć zmagania w trybie regatowym, trzymając się blisko czołówki i walcząc o jak najwyższe miejsce 
– zapewnił drugi skiper jachtu ENERGA Maciej Marczewski.

 

/BS

fot. JM Liot, R.Hajduk