Start ponownie odroczony

Ze względu na wciąż bardzo złe warunki pogodowe prognozowane na poniedziałek i wtorek oraz później (szkwały o prędkości powyżej 50 węzłów) dyrekcja regat Transat Jacques Vabre 2013 zadecydowała po raz kolejny o przełożeniu startu na później…

Według aktualnie dostępnych prognoz najbliższy możliwy termin startu to czwartek. Regaty załóg dwuosobowych przez Atlantyk z Le Havre do Itajai są przede wszystkim zawodami przeznaczonymi dla wszystkich czterech zgłoszonych klas. Start powinien odbyć się w najlepszych możliwych warunkach.

1458636_550902884978509_133252728_n

Manfred Ramspacher, dyrektor sportowy regat, tak tłumaczy kolejne przełożenie terminu startu: „Dyrekcja regat podjęła decyzję  o odroczeniu startu do momentu poprawy warunków, która powinna nastąpić we czwartek. Prognozowany wiatr o prędkości 30-50 węzłów może być niebezpieczny dla zawodników i sprzętu. Mamy świadmość, że np. klasa IMOCA może wystartować w tych warunkach. Ale naszym priorytetem jest bezpieczeństwo zawodników. Nasza decyzja jest oparta na prognozach dotyczących okolic Le Havre, ale sytuacja w rejonie Blanchard i Ushant jest niepewna, a na Zatoce Biskajskiej bardzo trudna. Naszym podstawowym celem jest to, aby jak najwięcej jachtów znalazło się na mecie w Itajai.

Start we środę czy czwartek nie jest pewien. Naszym zdaniem może się okazać możliwy, ale nie ma gwarancji. Start trimaranów MOD 70 jest zaplanowany na środę, ale decyzję podejmiemy w konsultacji z zawodnikami. Klasa IMOCA mogłaby wystartować i mogę zrozumieć rozczarowanie zawodników, ale formuła tych regat jest wieloklasowa i tego chcemy się trzymać.”

Gutek_Swistak_z_telefonem-0009m

“Problemem jest może nie tyle silny wiatr, co wysoka fala” – komentuje Zbigniew Gutkowski. “Dla jachtów delikatniejszych niż IMOCA, może być to poważny problem. Rozumiem decyzję organizatorów, którym zależy, aby jak najwięcej jednostek dotarło do mety. Każda, nawet drobna awaria sprzętu to poważne konsekwencje i koszty” – dodaje.